Moduły firmy Thurnall

Każdemu wiadomo, że komputer to urządzenie elekroniczne, które można zaprogramować, żeby robiło to, czego chce użytkownik. Problem w tym, że wraz z upływem czasu wymagania użytkowników rosną. Wszystkim tym, którzy pragnęli poznać zasadę działania cyfrowych układów sterowania, firma Thurnall Electronics of Manchester (ciekawe, czy jeszcze istnieje...) wyszła naprzeciw wypuszczając na rynek serię przystawek do komputerów Sinclair ZX 81 i ZX Spectrum.

Układy były podłączane w postaci modułów. Najpierw potrzebny był uniwersalny moduł podłączany do szyny krawędziowej ZX Spectrum lub ZX 81. Układ ten nosił nazwę TE-1. W swoim wnętrzu krył układ Z80 PIO firmy Zilog. Tych, którzy nie wiedzą co to jest informuję, że Z80PIO nie jest odmianą procesora Z80, lecz dedykowanym dla niego układem We/Wy obsługującym dwa porty równoległe. Do modułu TE-1 mogły być dołączane pozostałe "czarne skrzynki" , które mogły pracować zarówno z ZX81 jak i ZX Spectrum. Firma T.E.o M. produkowała następujące moduły:

Jak już napisałem do podstawowego moułu TE-1 podłączało się pozostałe. W dzisiejszych czasach może się wydawać, że gma oferowanych dodatków była niewielka, ale prawdę mówiąc wiedza potrzebna do oprogramowania tych przystawek otwierała drogę do samodzielnego projektowania o wiele bardziej skomplikowanych układów. Takie moduły jak zestaw diod LED czy przełączników pozwalały na poznanie kodu binarnego. Za pomocą 4-kanałowego przełącznika każdy "zielony" mógł sterować małą lampką, przekaźnikiem itp. Driver tranzystorowy pozwalał sterowanie samodzielnie zaprojektowanymi układami elektronicznymi. Płyta-matka umożliwiała podłączenie kilku komponentów na raz do uniwerslanego portu TE1. Zaś o pożyteczności przetwornika A/C nikogo nie trzeba przekonywać. Tylko od pomysłowości użytkownika zależało jego zastosowanie.

Przy montażu układów bardzo pomocna była książka "Sinclair Spectrum & ZX81 Add-Ons microcomputer hardware projects", którą napisali Natasha Graham i Michael Roberts. Oprócz schematów książka zawiera przykładowe programy w Basicu, dzięki którym omawiane przystawki mogły znaleźć zastosowanie.

Szkoda, że w dzisiejszych czasach w naszym kraju nie ma w sklepach takich wspaniałych zabawek, które przeciecież w tak bezbolesny sposób mogą nauczyć podstaw techniki cyfrowej i zachęcić młodzież do majsterkowania...

Powrót do strony głównej...